|
Należy podjąć wszelkie starania, aby odziały szpitalne, w których przebywają wcześniaki, stały się jak najbardziej adekwatne do ich specyficznych potrzeb. Konieczne jest zminimalizowanie wszelkich czynników powodujących szpitalną traumę i zagrażających utrzymaniu stanu równowagi fizjologicznej. Można tego dokonać poprzez:
- obniżenie poziomu hałasu na oddziale (zastosowanie nowoczesnych inkubatorów, wprowadzenie zakazu głośnych rozmów oraz ograniczenie ich do minimum nad inkubatorem, nie stawianie butelek z mlekiem na inkubatorach, ciche zamykanie drzwi, nie włączanie głośno radia)
- zmniejszenie natężenia oświetlenia poprzez: stosowanie światła punktowego, światła żółtego (jest bardziej przyjazne dla oka), zasłanianie rolet w ciągu dnia, stosowanie pokrowców na inkubatory
- unikanie wykonywania zabiegów medycznych i pielęgnacyjnych jeśli nie jest to konieczne oraz grupowanie zabiegów, w taki sposób, aby nie męczyć zbyt często dziecka
- respektowanie czasu snu i czuwania dziecka; wprowadzenie cyklu "dnia i nocy" oraz tzw. ciszę nocną (redukcja zabiegów, oświetlenia i hałasów do minimum)
- wprowadzenie elementów pozytywnej i przyjemnej stymulacji wizualnej, np.: kolorowe obrazki koło łóżeczka oraz akustycznej, np.: ciche pozytywki. Zaleca się również odtwarzanie dzieciom nagranego na taśmie bicia serca matki lub jej głosu
- ułatwianie jak najczęstszego kontaktu dziecka z rodzicami – wskazany jest ich udział w codziennej opiece i pielęgnacji. Istotne jest wprowadzenie metody "kangurowego przytulania" (Kangaroo Care), w której to rodzice przytulają swoje dziecko, kładąc je na własnej piersi, głaszczą, nucą piosenki, czule do niego szepczą. Rodzi się wówczas silna więź emocjonalna między rodzicami a dzieckiem. Metoda ta wywodzi się z Brazylii, gdzie okazało się, że w biednych szpitalach, w których brakuje inkubatorów, leków, fachowej kadry medycznej, jest wysoka przeżywalność wcześniaków. Zawdzięczano to ciągłemu przebywaniu dzieci ze swoimi matkami, które czule zajmowały się swoimi pociechami. Poleca się rodzicom stosowanie "kangurowego przytulania" przynajmniej raz dziennie i niemal od pierwszego dnia życia dziecka, jeśli tylko jego stan jest wystarczająco stabilny.
- wprowadzenie tzw. "gniazdka" – czyli niezbyt grubych wałeczków, formowanych na kształt rogala, wykonanych z miłego w dotyku, bawełnianego materiału, wypełnionego drobnymi kuleczkami poliuretanowymi. Mają one zapewnić dziecku odpowiednią pozycję oraz dają możliwość wykonywania optymalnych, bezpiecznych ruchów. Są stosowane bardzo często od pierwszych chwil przebywania dziecka na oddziale. "Dzięki plastyczności materiału można dowolnie dostosować wielkość, kształt i odpowiednie ułożenie 'gniazdka' do aktualnego stanu klinicznego dziecka, etapu jego dojrzewania, potrzeb oraz ewentualnych zagrożeń zdrowia i życia. (…). 'Gniazdka' ułatwiają pozytywną, spontaniczną aktywność noworodka w każdej z możliwych pozycji: na plecach, brzuchu i na boku, przeciwko oraz zgodnie z działaniem siły grawitacji. (…) Bez ciągłej ingerencji personelu można ułatwić dziecku realizację całej gamy zachowań i ruchu, mając równocześnie pełną kontrolę nad zakresem i kierunkiem jego aktywności."
- terapeutyczne kąpiele dające dziecku możliwość pełnego zanurzenia i relaksu w głębokiej, ciepłej wodzie o temperaturze ok. 40 stopni. Taka przyjemna kąpiel powinna trwać ok. 10min. Część dzieci zasypia w wodzie, co świadczy o pozytywnym oddziaływaniu i uspokajającym wpływie terapeutycznej kąpieli. Po jej zakończeniu, jeśli dziecko nie zasnęło, wskazane jest wykonanie delikatnego masażu.
- zwracanie się do dziecka po imieniu – personel oddziału, na którym przebywa niemowlę, powinien używać imienia dziecka w rozmowach między sobą, z rodzicami, a przede wszystkim zwracając się bezpośrednio do małego pacjenta
- opracowywanie i stosowanie tzw. programów wczesnej interwencji oraz terapii. Wspomagają one rozwój wcześniaków tak, aby różnice między nimi a dziećmi urodzonymi o czasie były najmniejsze.
|